|
|
Dawno, dawno temu...
Na początku było znudzenie szarymi grami, w których jeden z drugim tępo naparzał się nawzajem a gra nie wymagała ani zdolności szerszego myślenia ani wielkich umiejętności. Potem przestałem w ogóle interesować się grami aż tu pewnego dnia zobaczyłem u kumpla Lineage 2 była to jeszcze kronika trzecia popularne C3. Następnego dnia miałem już grę u siebie w domu i zacząłem grać.
Świat całej gry był niesamowity, baśniowy, legendarny i na parę lat wcześniej wychodzący poza konkurencję daleko, daleko do przodu. Postaci ludzi, elfów, orków, krasnoludów ciemny tajemniczy klimat, questy, profesje, stale rozwijający się, nowe wyzwania – informacje o tym, czego używać, sprzęt, jak walczyć, czym się wspomagać, jak wykorzystywać zdolności każdej z klas żywa konkurencja w grze i niesamowity dreszczyk emocji podczas pojedynków.
Zabawne to podczas pierwszego pvp miałem taki dziwny dreszczyk trzepało mną wręcz to było niesamowite a dzięki temu na prawdę wciągające. To, co oddawało klimat C3 to arena historyczny klimat areny dla gladiatorów gdzie spotykali się najlepsi. GM organizował pojedynki na arenie ci, którzy wygrywali przechodzili dalej aż po sam finał gdzie spotykał się najlepszy gracz przeciw najlepszemu ze wszystkich startujących. Gracze, którzy wcześniej przegrali stali na arenie i byli tam do ostatecznego wyniku, zdobywało się respekt i pewien szacunek. Dziś gra unowocześniła się bardziej rozwinęła pojawił się ogrom nowych rzeczy, część zasad uległa zmianie i można powiedzieć, że gra się dużo szybciej. Świat lineage 2 jest wielki setki serwerów każdy z nieco inną specyfiką. Ogólnie mamy serwery: low ratowe, midum, i hight ratowe do tego możemy dorzucić serwery z nie łączonymi klasami, z łączonymi i serwery, na których rozgrywka toczy się między 2 wielkimi teamami np. czerwoni vs niebiescy. A mniej ogólnie mówiąc na każdym z servów jest coś, czego nie ma na innych lub są nowe interesujące nie, kiedy zasady.
Wracając do dalszej części historii z początków nie wiedziałem, co to soulshot, czy mana pot i wycieczki na pvp kończyły się bardzo szybko. Jednak po pewnym czasie mój blade dancer rozwinął się doszedłem do wprawy i zacząłem kosić. Gdy poznałem jeszcze lepiej przeciwników i całą grę okazało się, że postać nie jest taka silna. I jak to gracz postanowiłem ją zmienić. Ewolucja była bardzo szybka przewędrowałem chyba wszystkie z klas na przełomie tych paru latek: Hawkeye, Treasure Hunter, Gladiator, Paladin, Necromancer, Spellhowler, Spellsinger, Tyrant, Titan, Abyss Walker, Shilen Knight i wiele wiele innych. Po drodze powstał klan, alliance odwiedziłem ze swoimi ziomkami wiele serwów: l2Hobby, Illict Awekening, DragonLance, Memories, White Eagle, Light, czeskie serwery (enchant 5k hah), Ownage i inne, których już nie pamiętam. I tak powstał właśnie klan SemperFidelis (ZawszeWierni), na każdym z serwów spotykaliśmy nowych graczy – rozstawaliśmy się, bo żaden z nas nie grał, bez przerwy i wracaliśmy.
W dniu dzisiejszym zapraszam na serwer l2ownage na ktorym obecienie gramy.
Tekilla
|